-

Artur

Komentarze użytkownika

@Ku pamięci (16 grudnia 2017 07:19)

Wszechmoc panująca nad wszystkim jest W Trójcy Jedyna. I nie znamy dnia ani godziny.

Oficerowie prowadzący natomiast wcale nie muszą być sprytni. Wystarczy, że będą czuli respekt wobec nałożonego w hierarchii strachu.

Artur
16 grudnia 2017 09:32

@Ku pamięci (16 grudnia 2017 07:19)

Nie znam person ani personaliów, więc mój wpis tu jest bez wpływu osobistych relacji.

Cała sytuacja przypomina mi skoordynowaną próbę wrogiego przejęcia przez "podstawionych przyjaciół". Najpierw jeden "zjawia się" z marchewką. Następnie inny obraża nosiciela smakołyków. W trzecim akcie dotknięty właściciel przysmaku "zabiera marchewkę" wskazując, że to "przecież Twoja wina", a "przypadkowy obrażacz" milknie i znika skruszony (lub nie).

Osobiście bylem już kiedyś obiektem tego typu zagrania, tyle że nigdy nie dowiedziałem się jak niskie jest zadaniowanie marchewkowego i obrażacza. Pisząc niskie mam na myśli różnorakie podszepty.

Niech na anieli mają w swej pieczy.

Artur
16 grudnia 2017 08:36

@O Polsce mleka i miodu, przed żydowską inwazją (11 grudnia 2017 09:54)

„Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię” (Mt 5,5)

Cała śmietanka "warszafki" nie wyczynia tych głupot dla zabawy tudzież własnej przyjemności. Oni uwierzyli w "złoty sen" i kupili wszystko w kredycie. Większość ma wartość netto dużo poniżej zera. Pokazują się, krzyczą i robią bałagan wokół siebie aby móc utrzymać się "na powierzchni", czyli zatrudnić się w nadchodzącej scenie cyrku i dotrwać finansowo do następnej raty kredytu. Pokazanie się czasem wymaga inwestycji w nowe gadżety (nowy kredyt), a czasem zalania wódą (kiedy już boli). Pamiętajmy o ich biednych duszach przy następnej modlitwie.

Artur
11 grudnia 2017 13:24

@Handlarz zagłady. Z nie tak dawnej historii (7 grudnia 2017 10:52)

Piiiiiięknie!

Jak te powiązania i zależności wyglądają dzisiaj? I kto pociąga za sznurki?

Artur
7 grudnia 2017 11:37

@O organizacjach hermetycznych i społeczeństwie otwartym (29 listopada 2017 10:26)

Templariuszy to ostatnio "wykorzystywał" autor opowiadań o policyjnym donosicielu pod przykrywką kustosza muzealnego, na dodatek w rozbitym-klepanym samochodzie.

Jakiekolwiek odbudowanie zakonu templariuszy zajmie pokolenia (może mamy tyle czasu) i poważne sumy (nie mamy, już ukradli).

Co można zrobić?

Artur
29 listopada 2017 11:32

@O organizacjach hermetycznych i społeczeństwie otwartym (29 listopada 2017 10:26)

Czy jest coś mające moc unieważnienia mitu społeczeństwa otwartego?

Artur
29 listopada 2017 10:47

@Czy przewodniczący Tusk jest idiotą, czy to może tylko nerwy? (28 listopada 2017 10:48)

Jak zimny musi by polityk, aby zacząć ocieplać swój wizerunek?

Artur
28 listopada 2017 11:01

@O talmudycznej sprawiedliwości przed którą klękają imperia (25 listopada 2017 09:58)

"... uwięzionej w katolickim klasztorze..."

Chwalmy niebiosa! Z innych przybytków droga raczej do piekieł.

Artur
25 listopada 2017 12:08

@O karze za ludobójstwo (20 listopada 2017 10:46)

Dużo ciekawsze od wyrywania byłoby postawienie biednej kanalii w konieczności ujawnienia mocodawców.

Artur
20 listopada 2017 11:12

@O bezsensie pisania rzeczy śmiesznych (18 listopada 2017 09:49)

Pozwolę sobie wyekstrachować cytat:

"Śmiesznie już było."

W wielu momentach powinniśmy używać go, aby unieważniać wszystkich pozornie spierających się z kimś kabareciarzy. Uderza równie mocno w stare hasło "najśmieszniejszy barak w obozie", wymyślone aby powiedzieć więźniom socjalistycznej spółdzielni PRL, że jednak jest dobrze.

Artur
18 listopada 2017 10:20

@Wychowanie patriotyczne czyli pojedynek prowokatorów (16 sierpnia 2017 09:19)

Czy istnieje w worku dziura przez którą zagląda światło?

I czy istnieje sposób na donośne zawołanie: Chodźcie za mną, tam jest świat na zewnątrz!

Przypomina się końcowa scena filmu "Misja" gdzie indiańskie dziecko podnosi z wody instrument i odchodzi do dżungli...

Jaki los nam jest pisany?

Artur
16 sierpnia 2017 12:30

@Jak się PiS w skutki walenia w kaloryfer wsłuchiwał (18 lipca 2017 14:13)

Pytanie wynikające z ciekawości poznawczej: Czy przyjdzie tu Pan Krzysztof Osiejuk i zabierze głos w dyskusji?
Artur
18 lipca 2017 18:23

@Paradoks kolaboracji w TI (12 lipca 2017 12:43)

Czy znane są przypadki z historii gdzie:

  1. C kolaborując z zespołem DEF utrzymał się przez dłuższy czas, i co ważne, przeżył podjęte przez AB działania odwetowe?
  2. C pozostaje długi czas w układzie kolaboranckim i oba zespoły godzą się potulnie na taką sytuację?
  3. AB pomimo strat ponoszonych w wyniku kolaboracji wysuwał się na prowadzenie, ewentualnie przejmował C+D celem zmiany sytuacji?

Jeżeli tak to w jaki sposób odbywało się to i jakimi narzędziami perswazji doprowadzano do wolt?

Artur
12 lipca 2017 16:30

@Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego - reaktywacja (11 lipca 2017 09:18)

Trzy osoby zdecydowane na likwidację socjalizmu w kolejności alfabetycznej:

  • Braun Grzegorz
  • Michalkiewicz Stanisław
  • Przybył Jan

Oczywiście nie są to jedyni przeciwnicy ustroju z piekła rodem, jaki realizuje w praktyce PiS, zadłużając nas bardziej niż piekłoszczyk Gierek.

Gwoli ścisłości: są zamilczani tam, gdzie dziś kreuje się władców i "autorytety", czyli w mediach o zasięgu masowym. Kto tam nie jest oklaskiwany, nie zyskuje dostępu do szerokiego grona wyborców. Abstrachując od faktu, że o wyborze władców powinno decydować grono możliwie wąskie, najlepiej poddane wierze w dziesięć przykazań i leżeniu przed krzyżem.

Artur
11 lipca 2017 13:39

@Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego - reaktywacja (11 lipca 2017 09:18)

PiS jest w swym działaniu (po owocach ich poznacie) partią socjalistyczną. Jako taka naraża się na błotne komentarze ze strony innych partii - takie swary w rodzinie. Ludzie, którzy doprowadziliby w Polsce do likwidacji socjalizmu są wszak pracowicie zamilczani.

Artur
11 lipca 2017 10:26

@Dyskretny urok korporacji (24 maja 2017 16:30)

Drążymy dalej :)

Co oznacza sformuowanie "dużo przeszli"? Należy to rozumieć w kategoriach przejścia frontu armii czerwonej, która wszystko gwałci i zabija? Czy może bardziej adekwatne jest rozumienie tego w kategoriach spustoszenia wyrządzanego przez reformację i jej skutki? Bardzo proszę o rozwinięcie.

Artur
24 maja 2017 17:27

@Dyskretny urok korporacji (24 maja 2017 16:30)

Jak bardzo "miejscowym" trzeba być, aby się łapać na preferowanie?

Horyzonty kadry sięgają czasów przed najazdem Normanów i sławetnę bitwą z 1066? A może tylko do czasów przed wielką kolonizacją z XVI wieku? Wszak istnieją całe rody Sikhów i innych "afrobyrytjczyków" osiadłych tam od pokoleń... A może wystarczy pamiętać samoloty ze swastykami na kadłubach, krążące nad Londynem, aby już być miejscowym?

Więc jak to jest z tymi preferencjami?

Artur
24 maja 2017 16:55

Strona 1 na 1.